Niewykorzystane możliwości
Wyobraźmy sobie, że istnieje maszyna, która potrafiłaby przenieść nas do całkiem innej rzeczywistości. Nieznany dotąd świat charakteryzowałby się zapewne zupełnie odmienną kulturą, innym stopniem rozwoju czy w niektórych przypadkach również i językiem. Gdyby tylko ktoś wynalazł coś podobnego, życie byłoby przecież jeszcze piękniejsze, a nauka i odkrywanie nowych miejsc stałyby się czystą przyjemnością.
Problem polega na tym, że dokonano tego już ponad sto lat temu, tą maszyną jest samolot, a inna rzeczywistość to kraje w różnych częściach świata, które stoją przed nami otworem. Przecież wystarczy tylko trochę chęci i odwagi, aby doświadczyć czegoś, co zdecydowanie będzie warte zapamiętania. Szkoda tylko, że nie wszyscy doceniają tą możliwość i nawet nie myślą o tym, żeby jakkolwiek ją wykorzystać.
Świat jest zaskakujący. Każde państwo rozwija się w innym tempie. Zarówno infrastruktura, jak i sposób rządzenia i organizacji są bardzo zróżnicowane, co skutkuje innym poziomem życia. Zawsze fascynował mnie dynamizm towarzyszący wszystkim zmianom, które zachodzą w obrębie granic danego kraju. Miejsce, które odwiedzimy jednego dnia, miesiąc później może być już nie do poznania. Każda kolejna wizyta jest niespodzianką.
W życiu słyszałam już wiele wyjaśnień braku chęci do podróżowania takich jak: „Tu mi dobrze, nie potrzebuję do szczęścia żadnych wycieczek” czy „Po co mi podróże, skoro w domu mam telewizor?”. Nie, podróżowanie to nie maratony przed ekranem z miską popcornu i Wojciechem Cejrowskim albo Robertem Makłowiczem. To poznanie i doświadczenie na własnej skórze trudów życia w Afryce, niesamowitego tempa Ameryki czy pracy i jej znaczenia w Japonii. To nauka nowej kultury i zwyczajów, które z początku dziwne i nieprawdopodobne z czasem stają się dla nas całkowicie normalne. Oswajanie się z pewnymi zjawiskami odnosi się również do ludzi. Uczy tolerancji, poszerza horyzonty i pomaga pozbyć się uprzedzeń w tak prosty sposób. Każdy kraj edukuje nas w jakiejś dziedzinie, a wiedza jest przecież niezwykle cenna. Dlaczego by nie skorzystać?
Zawsze, gdy przychodzą ciężkie chwile mama powtarza mi: „Pora się oderwać i oczyścić umysł. Wyjeżdżamy na weekend”. Każdy z nas potrzebuje zmian. Chwili wytchnienia od codzienności i ucieczki do bezpiecznego miejsca, w którym żadne problemy nas nie dosięgną. Gdzie wszystkie dręczące nas myśli chociaż na chwilę przestaną istnieć, pozwalając nam zwyczajnie odpocząć. Gdzie permanentne zmartwienie zostanie zastąpione zachwytem nad pięknem otaczającej nas natury, a głowa pełna będzie kolejnych celów do zwiedzenia.
Nowi ludzie, nowe języki, nowe otoczenie. Podróżowanie przynosi tak wiele korzyści, które są na wyciągnięcie ręki. Porzućmy strach przed nieznanym i wykorzystajmy to co daje nam świat, bo daje nam naprawdę wiele. Warto go poznać. Nie bójmy się ryzykować, bo życie jest na to zdecydowanie za krótkie.


Komentarze
Prześlij komentarz